Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wacky Action. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wacky Action. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 sierpnia 2016


 WACKY ACTION ROCKSTEADY (NINJA TURTLES)


  



Dziś chciałbym wam przedstawić bardzo ważną dla mnie figurkę z serii Ninja Turtles wyprodukowanej przez Playmates w 1991 r. Jest to Rocksteady z serii Wacky Action, która charakteryzowała się tym, że figurki z tej serii miały wbudowany nakręcany mechanizm powodujący ruchy ręką czy nogami - proste i zabawne, po prostu wacky! ;) Figurka Rocksteadego jest duża, pełna szczegółów i pomalowana pięknymi żywymi kolorami, które zwracają uwagę; znacznie różni się od wersji z 1988 roku. Głowa, która została wyrzeźbiona przez prawdziwego artystę jest zaopatrzona w szramy, szwy, plastry - widać, że to morda prawdziwego zakapiora jakim jest Rocksteady. Nasz bohater szczerzy do nas groźnie zęby a jego źrenice są koloru czerwonego co dodaje mu agresywnego wyglądu. Super efekt! Zobaczcie sami:      


                         

Rocksteady ubrany jest klasycznie w wojskowe ciuchy; bojówki moro oraz czarny podkoszulek. Figurka została wyposażona w dwie giwery, jedną pancerną rękawice oraz pas pełen broni (niestety, zrośnięte z pasem :P).Tak jak figurka, bronie są ozdobione cała masą szczegółów, które można podziwiać i podziwiać; karabiny są ozdobione rogami nosorożca a pancerna rękawica ma wygląd szczerzącej zęby kolczastej czaszki - genialne!
       
                   
                                                       
W przypadku tej figurki Wacky Action powoduje ruchy ręką imitujące uderzenia pięścią jeśli ma założoną rękawice lub odrzut broni jeśli trzyma w łapie giwerę - wystarczy nakręcić ''kluczyk'' ;) Jest to trochę liche, bo mechanizm z czasem się zacina, po za tym jak to bywa w przypadku nakręcanych zabawek mechanizm wydaje mało przyjemny odgłos obracających się w środku zębatych kółek. 
Rocksteady z 1991 jest moją drugą zabawką z serii Ninja Turtles, którą miałem będąc dzieckiem. Dostałem go na gwiazdkę. Gdy odpakowałem prezent myślałem, że podskoczę aż po sufit! Miałem już Raphaela (Storage Shell) i na myśl, że w końcu mam dla niego przeciwnika byłem oszołomiony. Dlatego jest to dla mnie ważna figurka w kolekcji, która wzbudza u mnie kawał nostalgii! Oceniając tą zabawkę w skali od 1 do 10 daje pełną dychę! Nie tylko przez sentyment ale dlatego, że Playmates wykonało kawał dobrej roboty tworząc tą figurkę! Rocksteady w tej postaci zasłużył w 100% na miano prawdziwego Badassa!

 




Dodatki:



         
      
                                         

                                                                                              

CZEŚĆ!


Witam wszystkich na mojej stronie poświęconej rozrywce lat 80 i 90 czyli wszystkiemu co serwował nam tamten świat; znajdziecie tu stare zabawki, kultowe kreskówki oraz gry video - wszystko to czym cieszyliśmy się jako dzieci (i dorośli ;)). To co chcieliśmy mieć a nigdy nie dostaliśmy lub to co dostaliśmy a zaginęło w odmętach czasu. Powrót do przeszłości czas zacząć!
Oglądając dzisiejsze produkty przeznaczone dla rozrywki zastanawiam się czemu aż tak bardzo obniżono poziom jakości np: sklepy są wypchane zabawkami po brzegi ale te zabawki w niczym nie przypominają tych dostępnych w latach 90. Jakość tworzywa z którego są wykonane niby jest ok na pierwszy rzut oka ale jednak coś jest nie tak po dokładniejszych oględzinach (mówię o zabawkach dostępnych w supermarketach). To samo tyczy się kolorów którymi są pokryte figurki. Za bardzo rzucają się w oczy błędy których nie powinno być wynikające z szybkiej, masowej i chińskiej produkcji.
Z wielką nostalgią wspominam zabawki Playmates produkujących między innymi figurki z serii Ninja turtles; figurki były bardzo kolorowe i pełne szczegółów, wystawione zabawki cieszyły oko w Pewexach oraz w dużych centrach handlowych. Nie sposób było przejść obok nich obojętnie a każde dziecko szarpało rodziców za rękę żeby im cokolwiek kupić bo wyjdą z płaczem (tak było mazgaje!).
Podobne zdanie mam na temat starych gier video i kreskówek; wszystko to było jakieś takie przyjazne z morałem i czegoś nas uczyło. Dzisiaj większość tej rozrywki  pełna jest brutalności oraz agresji bez owijania w bawełnę; nie to, że umoralniam bo od dziecka kibicuje bandzie Szkieletora hehe, ale niechciałbym żeby moje dziecko się wychowywało np na bajkach które serwują współczesne stacje telewizyjne. Bajki które mogliśmy oglądać w latach 80 - 90 pobudzały wyobraźnie u dzieci, zmuszały do myślenia i nie ogłupiały.
Nie chcę na tej stronie marudzić co było dobre kiedyś a co jest złe teraz, zacząłem może zaczepnie ale nie o to tu chodzi. Chcę pisać o tym co miło wspominam, co sprawiało nam wszystkim frajdę, co do dzisiaj wzbudza uśmiech na twarzy dorosłym ludziom, kiedy sobie przypomną jak to właśnie było :)