MORTAL KOMBAT II SPECIAL – Czyli kultowa bijatka na konsolę Pegasus!
JA: Mamo kup mi Mortal Kombat 2 !!
MAMA: Już mamy Mortal Kombat 2 w domu.
Mortal Kombat 2 w domu:
Oprócz
klasycznych gier na konsolę Pegasus, takich jak uwielbiane przez
wszystkich Super Mario Bros, Duck Tales, Adventure Island 2,
Contra czy Battletoads, w ofercie bazarowych stoisk często-gęsto
mieliśmy również do wyboru popularne bijatyki z serii Street
Fighter i Mortal Kombat. Jako, że od zawsze byłem oddanym fanem
drugiego obozu, tym razem chciałbym opisać najlepszą część z
serii pirackich modów Mortal Kombat na konsolę Pegasus. Mowa
tu będzie oczywiście o Mortal Kombat 2 Special, wydane przez
współpracę Hummer Team i JY Company w 1995 roku. Tytuł pod
względem technicznym i wizualnym, bardzo się wyróżniał na tle
innych pirackich Mortali, a co więcej często jest przez graczy
porównywany z bijatyką TMNT 4: Tornament Fighters.
W
programie zostały znacznie poprawione ciosy specjalne, dzięki czemu
Sub-Zero tym razem odzyskał swoją technikę zamrażania
przeciwników. Sama kombinacja ciosów specjalnych została też
bardzo ułatwiona, sprowadzając się do trzech różnych ataków,
będących dla każdej postaci z osobna taką samą sekwencją
ruchów:
- Dół, Prawo, A
- Dół, Lewo, B
- Lewo, Lewo, B
Tylko Jax, Kintaro (błędnie opisany w grze jako Goro) oraz
Shao Kahn mają po dwa ciosy specjalne, w tym jeden dla
Shang Tsunga jest ukryty (jeśli ktoś wie jak go wykonać,
chętnie poproszę o podpowiedź, bo ja do dzisiaj tego nie
odkryłem :)) ).
Niestety system ataku specialem w tej grze nie ustrzegł się też od błędów, bowiem pomimo
znacznej poprawy całokształtu gry, Scorpion nadal nie dostał
swojego harpuna na linie przyciągającego oponentów, a jego
teleport zamiast do tyłu działa od przodu. Na plus do mocniejszych
i najbardziej oddanych w stosunku do oryginału ciosów specjalnych,
można zaliczyć te od postaci Reptile'a, który w tej odsłonie nie
obija się w tańcu, wszak walka z przeciwnikiem, który staje się
niewidzialny lub pluje śmiercionośnym kwasem, do łatwych nie
należy. Nic do zarzucenia również nie mam dwóm ostrym paniom
występującym w grze, Milenie i Kitanie, których równie ostre
ataki potrafią dać do wiwatu nawet takiemu osiołkowi jak Jax.
O prócz
ciosów specjalnych, w grze można wykonać też klasyczny przerzut
przeciwnikiem, również przypisany dla każdej postaci taką samą
sekwencją ruchów. Aby go wykonać trzeba być w zwarciu z wrogiem i
wklepać komendę:
- Prawo + A
ZAWODNICY MORTAL KOMBAT II SPECIAL
W
grze mamy aż 14 grywalnych postaci, w tym Shao Khan i Kintaro,
którzy w oryginalnym Mortal Kombat 2 występowali tylko jako
niedostępni dla gracza, ostateczni zawodnicy w grze. Do znamiennych
poprawek jakie wprowadzono, trzeba koniecznie nadmienić o dodanym efekcie krwi tryskającej z odkładanych wrogów, której wcześniej w
pirackiej serii nie uwzględnili, a co z pewnością wielce ucieszy
miłośników tego mordobicia. Warto wspomnieć, że tytuł występował
również pod nazwą Mortal Kombat III Special i Mortal Kombat 3
Special 56 Pepoles. Obie wersje różniły się od
Mortal Kombat 2 Special inną paletą barw oraz posiadały więcej postaci do wyboru (28 i
56), jednak były to tylko powtórki tych samych zawodników
występujących w pierwotnej wersji.
KUNG LAO:
Rzut
kapeluszem – dół, prawo, A
Teleport
– dół, lewo, B
Wirujący
obrót – lewo, lewo, B
JOHNNY CAGE
:
:
Niebieski pocisk - dół, prawo, A
Fantomowy cios podbródkowy - dół, lewo, B
Fantomowe kopnięcie - lewo, lewo, B
Niewidzialność – lewo, lewo, B
SHAO
KAHN:
Ognisty
pocisk – dół, prawo, A
Taran
– dół, lewo, B
Wirujące
tornado – lewo, lewo, B
SUB-ZERO:
Zamrożenie
– dół, prawo, A
Lodowisko
– dół, lewo, B
Ślizg
– lewo, lewo, B
SHANG
TSUNG:
Ognista
kula – dół, prawo, A
?
? ? ? - ? ? ? ? (ukryty atak)
KITANA:
Rzut wachlarzem – dół, prawo, A
Winda – dół, lewo, B
Latająca pięść – lewo, lewo, B
JAX:
Fala energii - dół, prawo, A
Tąpnięcie pięści - lewo, lewo, B
KINTARO:
Ognisty pocisk – dół, prawo, A
Zgniatarka – lewo, lewo, B
MILENA:
Rzut
Sai – dół, prawo, A
Toczenie
się – dół, lewo, B
Teleport
kopnięcia – lewo, lewo, B
BARAKA:
Iskra ostrzy – dół, prawo, A
Furia ostrzy – dół, lewo, B
Cięcie ostrzy – lewo, lewo, B
SCORPION:
Rzut harpunem – dół, prawo, A
Teleport – dół, lewo, B
Nożyce – lewo, lewo, B
RAIDEN:
Błyskawica
– dół, prawo, A
Chwyt
elektryczny – dół, lewo, B
Torpeda – lewo, lewo, B
TROCHĘ HISTORII
Jako, że to stricte piracka produkcja, przerzucona z Super Nintendo na Famiklona, gra sama w sobie została okradziona i obdarta do żywego (oczywiście na rzecz małej pamięci i możliwości starszego systemu ) z wprowadzenia i wszystkich zakończeń fabularnych. Jednak posiłkując się oryginalną historią Mortal Kombat 2, przedstawia się ona w następujący sposób:
Pięćset lat temu zły czarownik Shang Tsung został wysłany na Ziemię celem zawładnięcia światem. Przy pomocy Goro stał się niezmiernie potężny, a los Ziemi stał się zagrożony. Siedmioro ziemskich wojowników zniweczyło jednak jego plany, a on sam został pokonany przez Liu Kanga. Shang Tsung miał zostać skazany przez swego pana, Shao Kahna, za porażkę, jednak prosi go o jeszcze jedną szansę i otrzymuje ją. Wymyśla nowy plan, w którym zwabia swoich nieprzyjaciół do krainy zwanej Zaświatami, gdzie sami mają zginąć z rąk Shao Kahna i jego pozostałych sług.
W produkcji, zabrakło niestety tak kultowych postaci jak Sonya Blade i Kano, gdzie według oryginalnej historii zostali oni schwytani i uwięzieni, a co gorsza można było ich dostrzec skutych łańcuchami na arenie Shao Kahna. Co ciekawe ten klimatyczny smaczek uwzględniła również piracka wersja, dostarczając nam chociaż małą namiastkę fabularną do gry Mortal Kombat 2.
MOJE OSOBISTE ODCZUCIA
Za młodu oczywiście dobrze znałem bijatyki Mortal Kombat na konsolę Pegasus, jednak w latach 90 znając bardziej serie z salonów gier, gdzie grałem w oryginalne części Mortala, piracka i dużo biedniejsza wersja skonwertowana do 8-bit, nie robiła na mnie już takiego wrażenia. Mimo to pirackie mody na konsolę Pegasus po latach bardziej doceniłem jako dojrzalszy gracz, traktując to jako idealne uzupełnienie kolekcji gier Pegasus oraz fajną ciekawostkę pośród wielu gier na tą platformę. Co więcej uważam, że bardzo fajnie się ogrywa tą mocno okrojoną wersję Mortal Kombat II, zarówno w opcji turnieju jak i pojedynku dla dwóch graczy. Sterowanie jest dosyć płynne, a ciosy specjalne szybkie do wykonania nawet dla opornych. Ot prostka bijatyka do zrelaksowaniu się po szkole lub pracy, bez nerwów i zgrzytów. A o to przecież chodzi w dobrze zrealizowanych grach, nawet w formie minimalistycznych przeróbek. Rozgrywka w Mortal Kombat II Special, bardzo przypomina tą z gry Mortal Kombat na konsolę Game Boy, którą z resztą czasami pożyczałem od kolegi z bloku obok, ale to już historia na zupełnie inną okazję..
A wy co sądzicie o turnieju Mortal Kombat II Special na konsolę Pegasus?
Fight!
Keeper :-)





