Ninja Turtles: Tournament Fighters
Czyli radykalna bijatyka na konsolę Pegasus! 🐢
''Walczycie dobrze, ale w starym stylu!'' - Shredder (TMNT The Movie 1990)
Myślałem, że rozwlekły temat gier z serii Wojowniczych Żółwi Ninja na konsolę Pegasus wyczerpałem już dokumentnie, ale otóż nie! Możecie mnie zlinczować słownie jeśli chcecie, ale przez lata urzędowania z tą konsolą, zupełnie zapomniałem o tak świetnej bijatyce jaką jest TMNT: Tournament Fighters! W przeciwieństwie do poprzednio opisywanych gier z serii Mortal Kombat czy Dragon Ball Z, tytuł ten jest oficjalnym, licencjonowanym wydaniem od Konami wypuszczonym na rynek w 1994 roku. Jednak zanim trafił na konsolę NES i Pegasus to troszkę wcześniej, bo już w 1993, spijał swą śmietankę sukcesu na konsolach SNES oraz SEGA GENESIS. Co ciekawe gra nie została nigdy wydana w Japonii na konsolę Famicom.
Warto wspomnieć, że poszczególne okładki z pośród trzech wersji gry, chociaż niemal identyczne różniły się znaczącymi szczegółami. Na okładce NES, występuje Leo z niebieską bandaną i postać Hotheada, z kolei na okładce SNES, występuje Don z fioletową bandaną i postać Armaggona, jeśli chodzi wersję SEGA, występuję Raph z czerwoną bandaną i postać Triceratorna.
Ninja Turtles: Tournamnet Fighters to fenomenalny tytuł na domową konsolę NES oraz PEGASUS, który jak na prosty 8-bitowy system, zachwyca po dziś dzień wspaniałą grafiką oraz animacją. Gra charakteryzuje się też niezwykłą grywalnością oraz mile zaskakującymi urozmaiceniami, choćby w postaci barwnych i przyjemnych dla oka cut-scenek, które wprowadzają nas w historię fabularną gry.
| TURTLE POWER! |
Oprócz trybu fabularnego, gra oferuje także dwa tryby Versus (jeden przeciwko CPU, drugi przeciwko drugiemu graczowi) oraz czteroosobowy tryb turniejowy. Dostępny jest także tryb opcji, w którym gracz może regulować poziom trudności, kontynuacje i prędkość. Każda z postaci występująca w grze, dysponuje własnym repertuarem podstawowych technik uderzeń i kopnięć, jak również szerokim wachlarzem ciosów specjalnych opartych na komendach. Podczas walki co jakiś czas pojawia się nad zawodnikami latający monitor z mordką mistrza Splintera, który upuszcza na środku areny power-up w postaci czerwonej kuli. Każdy, kto podniesie upuszczony podczas walki power-up, będzie mógł go użyć jako cios specjalny Ultra Attack, wklepując odpowiednią komendę, ale o tym za chwilę.
FABUŁA GRY
Pewnego dnia Wojownicze Żółwie Ninja, Leonardo, Raphael, Michaelangelo oraz Donatello, otrzymują zaskakujący list od samego Shreddera, który oferuje im turniej sztuk walki o tytuł najsilniejszego wojownika na Manhattanie. Jednak zanim przyjmą wyzwanie, postanawiają zorganizować między sobą własny turniej, aby wyłonić z pośród siebie najmocniejsze ogniwo, które będzie zdolne do ostatecznej walki ze Shredderem. Po pokonaniu pierwszych trzech żółwich braci, wybrany wcześniej żółw przystępuje do walki z hokejowym maniakiem na dopingu, Casey Jonesem, a następnie ze smoczym wojownikiem Hothead'em (postacią opartą na Dragon Warrior z komiksów Teenage Mutant Ninja Turtles Adventures oraz figurką akcji od Playmtes o tej samej nazwie). Po pokonaniu monstrualnego smoka, jeden z decydujących żółwich braci staje w końcu do walki, w oko w oko z ich odwiecznym wrogiem, Shredderem, który tym razem zapowiada się silniejszy jak nigdy dotąd!
POSTACIE ORAZ ICH CIOSY SPECJALNE
Tytuł TMNT: Tournament Fighters, mimo całej swojej wspaniałości, z pośród siedmiu dostępnych postaci oferuje nam w trybie fabularnym tylko cztery z nich, co uważam za liczbę śmiesznie małą, jak na tego typu bijatykę markowej serii, jaką są bez wątpienia Wojownicze Żółwie Ninja. Sam dobór postaci też nie do końca jest przez twórców przemyślany, bowiem z pośród tylu słynnych siepaczy Shreddera, których mogli tu śmiało obsadzić, wybór padł na mniej znanego w serii Hotheada. Jak o wiele lepiej wyglądałby tu Rocksteady, Bebop, Leatherhead albo nawet Groundchuck czy Baxter Stockman. Być może sami twórcy chcieli po prostu odejść od wałkowanych w kółko sztampowych wrogów, serwując nam zupełnie nową i mniej znaną postać dla odświeżenia nieco serii, kto wie? Przechodząc do sedna sprawy, do wyboru mamy pełen pakiet siedmiu postaci takich jak Leonardo, Raphael, Michaelangelo, Donatello, Casey Jones, Hothead oraz Shredder. Każdy z bohaterów dysponuje w ciosy specjalne z przypisanymi do nich unikatowymi sekwencjami ruchów, które już spieszę wam opisać poniżej:
( ukośnik ''/ '' nakazuje wcisnąć razem trzy przyciski znajdujące się po jego prawej stronie)
Latające kopnięcie - prawo, prawo + A
Latający cios łokciem - prawo, prawo + B
Ślizg - dół, A
Wirujące kopnięcie - dół, lewo/dół, lewo, A
Przerzut - zwarcie + B
Ultra atak - dół, prawo + B
RAPH:
Latające kopnięcie - prawo, prawo + A
Latający cios łokciem - prawo, prawo + B
Wiertło mocy - trzymaj lewo, następnie prawo + B
Gryzienie - zwarcie + B
Ultra atak - dół, prawo + B
MIKE:
Latające kopnięcie - prawo, prawo + A
Latający cios łokciem - prawo, prawo + B
Kangurze kopnięcie (niskie) - trzymaj lewo/dół, prawo + A
Kangurze kopnięcie (wysokie) - trzymaj lewo/dół, prawo + B
Przerzut - zwarcie + B
Ultra atak - dół, prawo + B
DON:
Latające kopnięcie - prawo, prawo + A
Latający cios łokciem - prawo, prawo + B
Kopniak toczącej się piłki - trzymaj dół, następnie góra + A
Przerzut - zwarcie + B
Ultra atak - dół, prawo + B
Obrotowe machnięcie kijem - trzymaj dół, góra + B
Atak cyklonu - prawo, dół, lewo, B
Suplex - zwarcie + B
Ultra atak - dół, prawo + B
HOTHEAD:
Ognisty oddech - dół, prawo/dół, prawo, A
Zgniatarka - podczas skoku dół + B (albo A )
Gryzący rzut - zwarcie + B
Ultra atak - dół, prawo + B
SHREDDER:
Naziemny płomień - prawo, prawo/dół, dół, lewo/dół, lewo + B
Fantomowy atak pięści - szybko wklep kilka razy B (albo raz turbo B)
Przerzut - zwarcie + B
Ultra atak - dół, prawo + B
Ponadto każda z postaci dysponuje dodatkowymi ruchami w postaci biegania, blokowania ciosów i podnoszenia znajdźki power-up.
Bieganie - prawo, prawo (przytrzymaj)
Blokowanie - lewo (przytrzymaj)
Podnoszenie - dół + B
MOJE ODCZUCIA
Z grą miałem styczność po raz pierwszy dopiero gdzieś w 2007 roku, gdy po latach postanowiłem znowu kolekcjonować gry na konsolę Pegasus i tym bardziej ubolewam z całego serducha, że nie miałem okazji wypróbować tego tytułu w czasach mojej młodości gdy fascynację serią Wojowniczych Żółwi Ninja przeżywałem najmocniej. Co prawda miałem wtedy dwie świetne gry w postaci TMNT 2 i TMNT 3 i to na jednej dyskietce 2 in 1 pt. ''Turtles Family'', ale posiadając bijatykę TMNT na domową konsolę byłoby dla mnie zupełnie nowym wymiarem związanej z tym tematem radochy! :) Myślę, że jest to jak najbardziej tytuł godny polecenia, z którym fani Żółwi Ninja (jeśli jeszcze jacyś chodzą po tym świecie, a myślę, że tak jest! :)) ) powinni śmiało się zapoznać bez względu na wszelkie preferencje gamingowe! Twórcy wycisnęli z 8-bitów najlepsze soki, serwując graczom tytuł, który zachwyca po dziś dzień, ale co ja was tu będę zanudzał. Po prostu zagrajcie sami!
COWABUNGA!! 🐢🐢🐢🐢
Keeper :-)
DODATEK GALERIA:
Jak zwykle na koniec zapraszam do galerii różnych wariantów kartridżów przypisanych do tej samej gry.
Na pierwszy ogień kartridż pochodzący z kolekcji gier Macieja, twórcy kultowej już w sieci strony https://pegasus-online.pl/ na którą gorąco zapraszam! Co ciekawe, na pierwszy rzut oka etykieta ukazuje tylko samo logo TMNT Tournamnet Fighters, ale zdradza też, że fragment tej okładki został zapożyczony z wersji na konsolę SEGA, gdy zwrócimy uwagę na ledwie widoczny czerwony kolor bandany żółwia, wystający u dołu etykiety. Piękna czarna obudowa, którą dzisiaj nie często się już spotyka, a kiedyś będąca dostępna w zatrzęsieniu na aukcjach polskiego Allegro. Kto zbierał gry Pegasus w latach 2007-2016 ten pamięta handlowca Izbę i jego gry. Więcej tłumaczyć chyba nie muszę! ;)
Kolejny kart poniżej nadesłał Łukasz z gamingowego kanału https://www.youtube.com/@Crapowa_Retrocenzja na który oczywiście was serdecznie zapraszam! Warto zaznaczyć, że etykieta pochodzi z wersji na konsolę SNES, w której mogliśmy toczyć walkę z widocznym na grafice poniżej, potężnym rekinem-ludojadem Armaggon'em (mutant znany z serii komiksów TMNT Adventure - fani TM-Semic z pewnością będą wiedzieć o co chodzi, a tych którzy nie wiedzą, zachęcam gorąco do zapoznania się z tą epicką historią na kartach komiksu! :) )
Dalej mamy rosyjską wersję dyskietki z grą TMNT Rournamnet Fighters dedykowaną na konsolę Dendy (rosyjska odmiana konsoli Pegasus). Kartridże z taką samą etykietą pojawiały się również często-gęsto na polskich targowiskach w latach 90. Zdjęcie pochodzi ze strony https://pikabu.ru/@MoeRetro
Kolejny dość znany wariant tej samej gry, który często można było nabyć na polskich targowiskach w latach 2000 - 2008. Z pewnością młodsze pokolenia fanów Pegasusa rozpoznają w nim swój ulubiony kartridż z dzieciństwa. Zdjęcie pochodzi z serwisu OLX od https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1Rotb/?tab=ratings
U dołu jeszcze jeden i jeszcze raz, bazarowy karcik TMNT Tournament Fighters z lat 2000. Okładka pochodzi z wersji NTSC SEGA GENESIS. Bezczelnie zamieszczone logo KONAMI na pirackiej dyskietce wali po gałach aż miło, widać jak bardzo samo Konami się tym przejmowało, skoro tego typu kartridże zasypywały stoiska z grami Pegasus w tysiącach. Znalezione na czeskim serwisie ogłoszeniowym - https://aukro.cz/nes-famiklon-tmnt-tournament-fighters-7037378773




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz